Jak zdobyć ugodę frankową z mBank?

Ugoda z bankiem nie pojawia się automatycznie tylko dlatego, że masz kredyt frankowy. W praktyce trzeba podejść do niej jak do negocjacji, w których liczą się stan sprawy, treść umowy, etap spłaty i realna opłacalność porozumienia. W przypadku mBanku program ugód działa od 26 września 2022 roku, a sam bank w swoich materiałach wskazuje, że ugoda opiera się na przewalutowaniu kredytu na złote oraz ponownym przeliczeniu go tak, jakby od początku był kredytem złotowym. Jednocześnie mBank informuje, że dopuszcza także zawarcie ugody sądowej albo ugody przed sądem polubownym.

Czy ugody frankowe z mBank warto traktować jak realną alternatywę?

Tak, ale tylko po wcześniejszym porównaniu ich z wynikiem możliwym do osiągnięcia w sądzie. Ugody frankowe z mBank mogą skrócić spór i szybciej uporządkować sytuację kredytową, bo pozwalają zamknąć temat bez oczekiwania na prawomocny wyrok. To rozwiązanie bywa istotne dla osób, które chcą odzyskać przewidywalność rat, zakończyć konflikt z bankiem albo uniknąć dalszego zaangażowania w kilkuletni proces.

Trzeba jednak pamiętać, że ugoda nie jest odpowiednikiem unieważnienia umowy. To kompromis, więc zwykle oznacza rezygnację z części roszczeń w zamian za szybsze zakończenie sprawy. Właśnie dlatego przed akceptacją propozycji warto zestawić treść ugody z własnymi roszczeniami, dotychczasową linią orzeczniczą i ekonomicznym skutkiem dalszego procesu. Rzecznik Finansowy podkreśla, że decyzja o wejściu w ugodę powinna być poprzedzona analizą sytuacji prawnej i skutków rozliczenia z bankiem.

Jak podejść do negocjacji, gdy interesuje Cię ugoda frankowa z mBank?

Najpierw trzeba ustalić, czy propozycja banku rzeczywiście poprawia Twoją sytuację. Ugoda frankowa z mBank powinna być oceniana nie tylko przez pryzmat wysokości salda, lecz także tego, jakie roszczenia tracisz i co dzieje się z postępowaniem sądowym. Jeżeli masz już pozew albo jesteś w trakcie procesu, znaczenie mają również koszty, etap sprawy i prawdopodobny czas do wydania wyroku.

Przed rozmowami z bankiem dobrze przygotować własny zestaw danych. Najważniejsze elementy to:

  • historia spłat i aktualne saldo zadłużenia;

  • treść umowy kredytowej, aneksów i regulaminów;

  • informacja, czy sprawa jest już w sądzie, a jeśli tak – na jakim etapie;

  • wyliczenie skutków ugody oraz skutków dalszego dochodzenia unieważnienia umowy;

  • projekt ugody sprawdzony pod kątem zrzeczenia się roszczeń i ostatecznego sposobu rozliczenia.

Takie przygotowanie zwiększa szansę na świadomą decyzję. Bank prowadzi program ugodowy na szeroką skalę, co potwierdzają jego raporty finansowe. Ale to nie oznacza, że każda propozycja będzie równie korzystna dla każdego kredytobiorcy. Na koniec 2025 roku mBank raportował ponad 33 tysiące zawartych ugód, przy jednoczesnym spadku liczby nowych i toczących się spraw dotyczących kredytów CHF.

Kiedy ugody frankowe w mBank mają sens przy toczącym się procesie?

Ugody frankowe w mBank mogą mieć sens także wtedy, gdy pozew został już złożony. Nie zamyka to drogi do porozumienia, bo ugoda może zostać zawarta poza sądem, przed mediatorem albo jako ugoda sądowa. KNF wskazuje, że ugoda zawarta przed mediatorem po zatwierdzeniu przez sąd ma moc ugody zawartej przed sądem, a po nadaniu klauzuli wykonalności staje się tytułem wykonawczym.

To szczególnie ważne dla osób, które chcą zakończyć spór formalnie i definitywnie. W takim wariancie trzeba jednak bardzo dokładnie sprawdzić, jak ugoda wpływa na cofnięcie pozwu, koszty procesu, odsetki i wzajemne rozliczenia stron. Istotne jest też to, czy dokument nie wprowadza zbyt szerokiego zrzeczenia się przyszłych roszczeń. Kancelaria Kaczmarski Żurowski Adwokaci wspiera frankowiczów właśnie na tym etapie. Doświadczeni prawnicy analizują, czy propozycja banku rzeczywiście poprawia pozycję klienta względem dalszego procesu o unieważnienie umowy.

Na co uważać przy ugodzie z kredytem frankowym w mBank?

Największe ryzyko polega na przyjęciu ugody bez porównania jej z możliwym wynikiem sądowym. Ugoda z kredytem frankowym w mBank na pierwszy rzut oka może wyglądać atrakcyjnie, bo obniża saldo albo kończy wieloletni spór. Kluczowe są jednak szczegóły rozliczenia. Trzeba sprawdzić, czy bank jasno wskazuje sposób przeliczenia kredytu, wysokość ewentualnego umorzenia, skutki dla rat oraz zakres wzajemnych oświadczeń stron.

Warto zwrócić uwagę także na podatki. mBank informował, że część skutków ugody może wiązać się z wystawieniem PIT-11, jeżeli dane świadczenie nie jest objęte zaniechaniem poboru podatku. Jednocześnie obowiązują regulacje przewidujące zaniechanie poboru PIT dla określonych dochodów związanych z kredytami mieszkaniowymi. Dlatego każdą ugodę trzeba oceniać indywidualnie także od tej strony. Bezpieczna decyzja wymaga więc nie tylko analizy prawnej, ale i sprawdzenia skutków podatkowych konkretnego porozumienia.

Sprawdź, czy Twoja ugoda frankowa z mBank jest naprawdę opłacalna!

Najrozsądniejszy krok to porównać ofertę banku z tym, co możesz uzyskać w sporze sądowym. Sama ugoda frankowa z mBank nie jest celem, tylko narzędziem, które ma poprawić Twoją sytuację. Jeżeli propozycja nie daje realnej korzyści finansowej albo wymaga zbyt daleko idącej rezygnacji z roszczeń, jej przyjęcie może okazać się nieopłacalne.

Na stronie Kancelarii Kaczmarski Żurowski Adwokaci znajdziesz wsparcie dla osób posiadających kredyt frankowy w mBanku. Zarówno przed wniesieniem pozwu, jak i na etapie trwającego procesu. Analiza umowy, ocena projektu ugody i porównanie różnych scenariuszy pomagają podjąć decyzję opartą na konkretnych wyliczeniach. Skontaktuj się z kancelarią i sprawdź, czy propozycja banku rzeczywiście zasługuje na akceptację oraz jak najlepiej zabezpieczyć swoje interesy.

Zobacz również: